Mikołaj w szkole

Mikołaj w szkole

       Choć za oknem plucha i silne podmuchy wiatru, w naszej szkole panuje niezwykła atmosfera- to tu, to tam pojawiają się zimowe dekoracje, uczniowie przechadzają się w czerwonych czapeczkach, wszyscy są mili i jakby…grzeczniejsi…
Nic dziwnego- odwiedził nas wyjątkowy gość- Święty Mikołaj.

Z najmłodszymi święty spotkał się na hali gimnastycznej. Przejęte dzieci śpiewały, recytowały i obiecywały, że będą grzeczne. Starsi przyjmowali Mikołaja w swoich salach. W niektórych był naprawdę dłuuugo… I duzi i mali cieszyli się z prezentów, co potwierdzały uśmiechnięte od ucha do ucha buźki. Podobno nikt nie dostał rózgi

Co iluzjonista ma w rękawie?

                                   We środę, o poranku, zostaliśmy zaproszeni na czarujące spotkanie z iluzjonistą. Pan żonglował piłeczkami i wyjmował z kapelusza rzeczy, których tam nie było. Przedszkolakom podobało się tempo, w jakim artysta wyczarowywał z balonów miecze, szable, kwiatki i zwierzaki. Starsi ze zdziwieniem obserwowali łączenie pociętych sznurków, samozginające się widelce, splatanie w jedno  obręczy. I teraz to wszystko będą nam musieli wytłumaczyć nauczyciele przedmiotów ścisłych, bo to, co działo się na sali zaiste zaprzeczało prawom fizyki…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.