Ręczna górą!

Jeśli myślicie, że na Orlikach króluje piłka nożna, mylicie się. U nas rządzi ręczna! A to za sprawą lokalnego animatora sportu –p. Roberta Kraja, który we współpracy z fundacją Orły Sportu zorganizował turniej międzyszkolny na naszym boisku. Zgodnie z regulaminem w zawodach uczestniczyli uczniowie klas III i IV, młodsi natomiast zmagali się w kategorii skill challange, polegającej na wykonaniu celnych rzutów do bramki i na odległość oraz pokonaniu specjalnego toru przeszkód.

O godzinie 10.00 na orliku zameldowało się 8 drużyn z 4 szkół podstawowych z Janowic, Gwoźdźca, Siemiechowa i (oczywiście) Paleśnicy. Sportowców przywitali pan burmistrz- Dawid Chrobak, gospodarz turnieju- pani dyrektor Agnieszka Pomikło oraz organizator-pan Robert Kraj.

 Po intensywnej rozgrzewce- rozciąganiu, rozluźnianiu i wymachach wszystkimi kończynami, rozpoczęła się gra. Walki między drużynami były zacięte, lały się pot, łzy i krew (ale tylko odrobina… z kolana Wiktorii).

Po blisko trzech godzinach gry sędziowie – Dawid Fior i Łukasz Stec- ogłosili wyniki:

 

Drużyna dziewcząt

 

Drużyna chłopców

1.

Paleśnica

1.

Siemiechów

2.

Janowice

2.

Gwoździec

3.

Siemiechów

3.

Paleśnica

 

 

4.

Janowice

Publiczność oszalała z radości, słysząc o zwycięstwie naszej żeńskiej drużyny! Wszyscy zresztą spisali się na medal! Medali co prawda nie było, ale każdy uczestnik otrzymał prezent: worek sportowy, opaskę lub odblask.

Zapytałam o wrażenia z rozgrywek ich uczestników.

-Fajnie było-mówi mi Paulina z Janowic- Ciekawa zabawa, nowi koledzy i…nie musieliśmy być na lekcjach- dodaje, śmiejąc się.

W drugim rogu boiska rzuty do bramki ćwiczą chłopcy z Siemiechowa. Przysłuchuję się ich emocjonalnej rozmowie.

-Siemiechów rządzi!-krzyczy Hubert, dumny ze zwycięstwa swojej drużyny.

-Bartek strzelił dziewięć, Dawid też, a ja dwa- dopowiada Michał.

Podchodzę do ławki, na której siedzą nasze gwiazdy.

-Pierwsze miejsce, pierwsze miejsce!- krzyczy uśmiechnięta od ucha do ucha Oliwka z IV b

- Ale była adrenalina! Trudno się grało z Janowicami, dziewczyny były wyższe od nas, ale my skakałyśmy wyżej – śmieje się Natalka.

—————————————

Na murawie, placu zabaw i ławeczkach toczyły się takie rozmowy jeszcze długo. Wyraźnie sport wyzwolił w uczestnikach zawodów dużo pozytywnej energii, która udzieliła się także obserwatorom

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.